Jako jedyna fundacja prowadzimy schronisko które zajmuje obszar 1 ha , teren dzierżawiony jest od urzędu miasta zgierza znajdują się na nim 52 boksy i 4 wybiegi , po których biegają wszystkie psy. Rozbudowaliśmy budynek z przeznaczeniem na szpital i gabinety zabiegowe.
W 2009 roku uzbieraliśmy 145 000 zł wpłat 1 % podatku – wszystkim darczyńcom z całego serca dziękujemy i przedstawiamy nasze dokonania:
- wybudowaliśmy 28 boksów , przeznaczonych na kwarantannę , wszystkie zostały utwardzone doprowadziliśmy również do nich wodę,
- postawiliśmy 8 wiat każda po 40 m2.
Wszystkie są zadaszone i utwardzone i służą nam jako magazyny.
Przygarneliśmy:
- 344 psy,
- 140 kotów,
wszystkie zostały wyleczone, zaszczepione oraz wysterylizowane.
Porządne domy udało się znależć dla 262 psów i 116 kotów, co uważamy za największy sukces.
W 2009 roku wprowadziliśmy program bezpłatnej sterylizacji wydaliśmy 250 talonów na sterylizację psów , kotów, program był skierowany do karmicieli dzikich i bezdomnych kotów ,a także do osób które nie posiadały środków na sterylizację przygarniętych zwierząt. Pomogły nam w tym przedsięwzięciu trzy zgierskie lecznice Państwo D. i S.Domańscy , A. oraz T. Trębaccy, M.Mamiński . Zakupliśmy 500 chip'ów dla psów w celu ich oznakowania przed oddaniem do adopcji. Dokończyliśmy także remont budynku nowy dach centralne ogrzewanie, okna i docieplenie. Obecnie na powierzchni 282m2 znajduje się także kuchnia kotłownia, szatnie dla wolontariuszy, pomieszczenie biurowe łazienka, toaleta i 2 gabinety zabiegowe. Zostały wyłożone glazurą terrakotą.
Posiadamy już część szpitalną w której wybudowaliśmy 11 podgrzewanych klatek, tam przebywają chore psy i koty, wszystkie klatki zostały wyłożone glazurą.
Doprowadziliśmy do budynku ganek, który jest również zadaszony, tutaj odbywają się prelekcje dla dzieci które przyjeżdżają z całego woj. łódzkiego. Zakupiśmy parnik opalany gazem i olejem opałowym do gotowania jedzienia dla psów, jest wykonany z blachy kwasoodpornej i zautomatyzowany.
Zakupiliśmy 30 bud do nowo wybudowanych boksów i ogrodziliśmy kolejny wybieg dla psów.
Dzięki ogromnej pomocy naszych sponsorów Małgosi i Jurka 2/3 terenu zostało zniwelowane, a wszystkie boksy są skanalizowane, było to przez 6 lat naszym marzeniem, a dzięki ich pomocy stało się rzeczywistością .
Na pozostałej cześci terenu chcemy wybudować psi plac zabaw . został już ogrodzony i wyposażony w bramę z furtką.
Priorytetem dla naszej fundacji jest sterylizacja w 2009 roku zostało wysterylizowanych 652 psów i kotów, uważamy że tylko w ten sposób można zmniejszyć bezdomność zwierząt. Drugim narzędziem jest identyfikacja przez chip. W naszej bazie znajduje się już 600.
W dalszym ciągu pracujemy jako wolontariusze. Jedna osoba jest zatrudniona na 3/4 etatu, jedna na 1/2 etatu i pan Janek jak potrzeba naprawić budy .
Jednak zwierząt bardzo przybywa i często już nie dajemy rady z ogromem pracy . one same nie potrafią sobie posprzątać przygotować jedzenia i wyprowadzić na wybieg i czekają na nasze ręce ,codziennie z taką samą radością.
Zaprzyjaźniony architekt zaprojektował budynek dla psów i kotów składający się z modułów z własnym wybiegiem, można go będzie budować etapami w zalezności od posiadanych środków.
Wszystkie zwierzaki będą się wylegiwać na podgrzewanych podłogach i biegać do woli kiedy przyjdzie im ochota. Wkrótce projekt zamieścimy na naszej stronie.