Tyle już się napatrzyliśmy na te psie nieszczęścia i zawsze sobie myślimy, że może to ostatnie, ale NIE Znowu jest niewidzialny zagłodzony i zaniedbany pies ? Bynajmniej, to co z niego zostało Po głowie i ogonie ON.Właśnie odpięty z łańcucha, niby umarł mu pan ale reszta rodziny to co? No był nawet weteryniarz i dał mu jakieś tabletki Szkoda, że worka karmy nie zostawił Pies ma ok 4 lat, a skóra cienka jak pergamin, chora ewidentnie, w uszach bagno i ból, Będziemy badać, wymazy ze skóry już pojechały do laboratorium, trzeba jeszcze zrobić pełny profil geriatryczny i pobrać wymazy z uszu.Gdyby ktoś chciał się dołożyć do leczenia, będziemy wdzięczni.Na pewno potrzebujemy karmy SKIN, jajeczka jeszcze mamy ale jogurty już zjedzone.To nie będzie ani szybki ani tani proces leczenia.Na razie już jest wykąpany i porządnie nakarmiony, Wszystko dosłownie połknął Druga porcja jedzenia będzie o 20 ej.Pies ma na imię Oskar ale na razie to Malina https://www.ratujemyzwierzaki.pl/maluchy-z-medora