Malutka czarnulka, podobno kiedyś nawet miała dom, ale odkąd jej dom stał się hospicjum, zaczęła penetrować okolice, bo po prostu nikt jej nie karmił. Zapuszczała się coraz daleji dalej, żeby gdzieś przylgnąć i przeżyć. A teraz jest w Medorze, kolejne niepotrzebne doświadczenie. Dlatego nie wydajemy młodych psiaków starszym ludziom, żeby nie kończyły tak jak Lidka ❤️ Sunia będzie do adopcji po wykonaniu pełnej profilaktyki, co może potrwać ok trzech tygodni. Waga 3 kg