Fundacja MEDOR

Przyjaciele bezdomnych zwierząt

Fundacja MEDOR

Przyjaciele bezdomnych zwierząt

Tusia

Samica
Rasa mieszaniec

O mnie

To jest Tusia, ma ok 4 lat, do wczoraj miała panią a dzisiaj już szuka domu. ….. ale po kolei.
Przyszła dzisiaj do nas mieszkanka Zgierza z Tusią, na skutek zawiłej sytuacji finansowej i rodzinnej utraciła pracę a w efekcie wynajmowane mieszkanie.
O pomoc zwróciła się do MOPS, który zaoferował noclegownie w Ozorkowie, ponieważ w Zgierzu, takiego miejsca nie ma.
Niestety do noclegowni przyjmowani są ludzie w kryzysie ale bez zwierząt.
Zdesperowana kobieta została z psem właściwie na ulicy.
Zawiadomiliśmy Straż Miejską w nadziei na rozwiązanie problemu i umieszczenie tymczasowo Tusi w przechowalni przy ul. Łęczyckiej.
Niestety MOPS odmówił finansowania pobytu w przechowalni i w schronisku w Jasionce, argumentując, że pani jest sprawna i musi sama sobie pomóc i opłacić pobyt psa.
Kobieta stara się o pracę, bo dotychczas pracowała i wynajmowała mieszkanie i nie ma nałogów, ale życie jest czasami pełne zakrętów.
W tej sytuacji wydawałoby się bez wyjścia, postanowiliśmy pomóc i pomimo tego, że jesteśmy mocno zapełnieni, Tosia trafiła do boksu interwencyjnego.Nasze dziewczyny nie mogły powstrzymać łez, bo żal psa i człowieka.
Pani podpisała nam zrzeczenie psa na rzecz fundacji i będziemy jej szukać domu.
Tosia lubi dzieci i inne psy ale nie przepada za kotami, jest średniej wielkości. Oczywiście musimy wykonać pełną profilaktykę, bo pani nie miała środków, ale musimy oddać sprawiedliwość, Tosia ma zabawki, swoje jedzenie i kocyk.
Historia jest bardzo przykra i smutna ale przecież zrobimy razem happy end

Przejdź do treści