Librella to sunia w typie owczarka . Trafiła do nas z Lubienia Kujawskiego po okresie kwarantanny będzie do adopcji

 

Cukier sama słodycz ,kocha człowieka biega merda ogonem ,pomimo porzucenia 

Kufel przebywa w domu tymczasowym ,za co bardzo dziękujemy .

Opieka nie jest łatwa bo załatwia się w pampersy

takie z linku 

https://allegro.pl/produkt/pielucha-cezar-l-48-szt-obwod-42-58-cm-a8c257ef-ea87-406e-ad9f-6f30cb8780d9?srsltid=AfmBOoqo42soriHLHdRZF1yacb_4DnVfqxGW5kjvxTvFdvYa77mWXVkU&offerId=11543250131&fbclid=IwY2xjawQTy59leHRuA2FlbQIxMABicmlkETB1WGptbTU2ZmVobHBhZUFyc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHvDnbmU4AJoSy6m0UGuoc2vH0IEzH0tZDDGxciFnXzyJq0w4FTgDsmZZhzOI_aem_1QkvViJ1l5y_sdJc8Ta7YQ

Bratka też ktoś wyrzucił w mróz i zimno błąkał się po polach mocno wychudzony .

Obecnie przebywa w schronisku ale bardzo marznie ,ponieważ ma krótką sierść . Jest młody w typie amstafa.

Zgodzi się z suczką szukamy kogoś kto zna rasę 

Jeszcze zbiórka walentynkowa trwa link poniżej 

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/walentynki-medora?fbclid=IwY2xjawQRahBleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBscjVLZUpYSEpyYldCWXlyc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHhLPvXIGDBpSIOS6yFyeL653i3ZTTz44IUY6skqxz0Wq–5loJzpZ4P5v6bU_aem_TtV3DIRL8esKRoNSGGV8rw

BRAKUJE NAM KURCZAKA INDYKA ORAZ MIĘSA MIELONEGO DLA SZCZENIĄT Z PSEUDOHODOWLI 

Na zdjęciu chart Kolombo pilnie potrzebuje stałego domu !!!!!!

tel 506 761 221

Wczoraj wieczorem przywieźliśmy tego ślicznego mopa 😍
Piesio nie schodzi z kolan, ewidentnie ktoś go głaskał i przytulał, ale dlaczego taki koniec ??
Nie potrafi chodzić na smyczy a jak zobaczy faceta, sika ze strachu 😭
Ma na imię Duduś❤️.
Obowiązuje 15 dniowa kwarantanna

\

Klara ma około 2 lat jest przyjazna ma śliczne długie futro . Prosimy jedynie o odpowiedzialne domy 

 

Kakao to młody piesek w typie owczarka ,podaje łapki

jego wadą jest to ,że nie lubi zostawać sam 🙁

wykastrowany i zaczipowany ideałem byłoby aby ktoś był w domu

Chcielibyśmy, żeby zgierskie koty, mogły obchodzić swoje święto w domach, a nie na ulicach, cmentarzach, czy działkach, gdzie są głodne , przeganiane i umierają w ciszy.
Dzisiaj przyjęliśmy kolejną kotkę z działek, przy ul Łęczyckiej, stadem opiekuje się stary, schorowany człowiek.
Nikt więcej ich tam nie karmi, nie dba o kastrację i leczenie.
Pan ze łzami w oczach prosi o zabranie sześciu kotów.
Dokąd je zabrać ?
Nie mamy już miejsca.
Ta kotka już tam nie wróci po kastracji.
Chyba założymy zbiórkę na kontenery, bo już nie mamy jak pomagać, w tym mieście.