Chojrak

Kiedy po niego pojechaliśmy, myśleliśmy, że już nie żyje.
Był tak słaby, że ledwo stał na tych cienkich nóżkach..
Gdzie i dlaczego go wywieźli, nie powie, chociaż bardzo bał się podróży i przeraźliwie płakał..
Musiał bardzo długo się błąkać i bardzo dawno nie jeść, a kleszcze ma na całym nędznym ciałku.
Ma ok 6 lat i waży 4 kg.
Na przekór temu parszywemu psiemu życiu, nazwaliśmy go Chojrak